Pytanie:

W moim małżeństwie od dawna dzieje się bardzo źle. Mój mąż chce rozwodu, ale ja nie mogę się na to zgodzić, bo dla mnie przysięga przed ołtarzem wiele znaczy. Koleżanka mi powiedziała, że jest coś takiego jak separacja i decyduje o niej sąd. Chciałabym wiedzieć czy sąd może zdecydować o tym, że nasz syn będzie mieszkał z mężem (mąż chce opieki nad synem).

Odpowiedź:

Szanowna Pani,

faktycznie oprócz rozwodu, można domagać się od sądu orzeczenia separacji. Tym różni się ona od rozwodu, że nie jest ostateczna i nie wyklucza powrotu do małżeństwa. Z drugiej zaś strony nie zamyka ona drogi do ewentualnego rozwodu w przyszłości.

Separacji można się domagać wówczas, gdy między małżonkami doszło do zupełnego rozkładu pożycia.[1] Rozwodu można się natomiast domagać wówczas, gdy rozkład pożycia w małżeństwie jest nie tylko zupełny, ale i trwały. Upraszczając jeżeli małżonkowie nie zakładają odbudowania związku i nic już ich ze sobą nie łączy, właściwszy wydaje się rozwód. Natomiast jeżeli para chce pracować nad małżeństwem, małżonkowie chcieliby postarać się pokonać przeciwności i być może w przyszłości do siebie wrócić, wtedy właściwsza wydaje się separacja. Oczywiście każdy przypadek ocenia się indywidualnie, a dodatkowo decyzja w tej sprawie jest bardzo osobista i podjąć ją mogą jedynie konkretne osoby, których sprawa dotyczy.

Proszę jednak zwrócić uwagę, że zgodnie z kodeksem rodzinnym i opiekuńczym, jeżeli jeden z małżonków żąda orzeczenia separacji, a drugi orzeczenia rozwodu i to żądanie jest uzasadnione zgodnie z powyższymi zasadami, sąd orzeknie rozwód[2]. Oznacza to, że jeżeli Pani wniesie do sądu żądanie orzeczenia separacji, a mąż będzie domagał się rozwodu oraz wykaże, że faktycznie rozkład Państwa pożycia jest zupełny i trwały, sąd prawdopodobnie orzeknie rozwód. Powyższe wynika z tego, że zgodnie z obowiązującym prawem nie sposób finalnie kogoś zmusić do pozostania w związku małżeńskim, jeżeli para faktycznie ze sobą nie żyje.

Skutki separacji są takie same jak skutki rozwodu[3], tj. następuje rozdzielność majątkowa między małżonkami, osoby te nie dziedziczą majątku po swojej śmierci itd. Wyjątek jest tylko taki, że osoba pozostająca w separacji nie może zawrzeć kolejnego związku małżeńskiego.

Tak jak napisałam wcześniej, separacja jest odwracalna, tj. w każdej chwili na zgodny wniosek małżonków sąd orzeknie o zniesieniu separacji. Z tą chwilą ustają również skutki separacji, kolejność dziedziczenia wraca do poprzedniego stanu, małżonkowie ponownie mają współwłasność majątkową łączną.

Jeżeli zaś chodzi o wspólne małoletnie dzieci, zasady obowiązują takie same jak w przypadku rozwodu. Najważniejszą z nich jest uwzględnienie dobra dziecka. Żaden przepis nie wskazuje, że dziecko po rozwodzie rodziców albo po orzeczeniu ich separacji musi zamieszkać z matka lub ojcem. Sąd będzie natomiast badał sytuację rodzinną, finansową i osobistą każdego z rodziców, uwzględni potrzeby dziecka i jego rozsądne opinie, o ile małoletni jest już w takim wieku, że może zrozumieć swoją sytuację i przy wsparciu psychologa podjąć decyzję. Sąd będzie się zatem kierował dobrem dziecka. Oczywiście będzie brał pod uwagę wnioski stron co do tego, gdzie dziecko ma mieszkać, ale nie będzie ich uwzględniał bez dogłębnej analizy konkretnej sytuacji.

 

Pozdrawiam

Tatiana Kiełb-Szewczyk

radca prawny

 

[1] Art. 61 1 ustawy z dnia 25 lutego 1964 roku kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz.U. 2017.682, t. j. z dnia 30.03.2017),

[2] Art. 61 2 ustawy. j. w.,

[3] Art. 61 3 ustawy j. w.